niedziela, 12 lutego 2012

Windows XP

Ponieważ ostatnimi czasy opisuję jedynie przykre zdarzenia, dlatego dzisiejszy post dotyczyć będzie spraw bardziej przyjemnych. Omawiany tym razem obraz jest jednym z najbardziej znanych na świecie. Któż z nas nie miał do czynienia z tą startową tapetą systemu Windows XP? Wielu z nas zastanawiało się pewnie, czy ten obraz przedstawia realne miejsce, czy jest tylko produktem pracy twórczej jakiegoś grafika. Otóż jest to autentyczne zdjęcie, które powstało w Napa Valley.



Autorem tej niezwykłej fotografii jest Chuck O'Rear, który przez wiele lat pracował dla National Geographic. Zdjęcie zostało wykonane w 1996 roku, a wiec pięć lat zanim swą premierę miał najnowszy wtedy system operacyjny Windows. Jak sam fotograf zapewnia, jego dzieło nie zostało w żaden sposób ulepszone komputerowo. 

Firma Microsoft kupiła od fotografa zdjęcie za sumę, która do dziś pozostaje tajemnicą, choć sam fotograf przyznaje, iż było to jego drugie pod względem wielkości honorarium w historii. Początkowo firma wykorzystała je w swej kampanii reklamowej, by potem uczynić z niego podstawową tapetę najnowszego systemu. 

Przez wiele lat zastanawiano się, czy jeśli jest to prawdziwe zdjęcie, to gdzie znajduje się tak wspaniałe miejsce. Wymieniano Holandię, Francję, Irlandię, Nową Zelandię, Anglię. Okazało się jednak, że owym miejscem jest Napa Valley w Kalifornii, które słynie z upraw i produkcji win.

Dokładnie 10 lat później w listopadzie 2006 roku wykonano identyczne zdjęcie, które ukazało zmiany, jakie dokonały się na tej niezwykle zielonej łące. Niestety teren zamieniony pod uprawę winorośli nie prezentuje się już tak okazale.


4 komentarze:

  1. Miało nie być smutno, a jednak pod koniec tak się zrobiło :(

    OdpowiedzUsuń
  2. A to ciekawe, nie miałam pojęcia, że takie miejsce istnieje, a tym bardziej że tak dziś wygląda :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Dushka, w porównaniu z wiszącymi ciałami i sępem czyhającym na dziecko, zniszczona łąka jest piękna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam pewna, że to zdjęcie poddano obróbce graficznej!
    Przed i po, niestety niezbyt optymistyczne

    OdpowiedzUsuń